Nasze sportowe podsumowanie roku 2016

rok 2016 fit mama i córka

zawody biegowe, rolki, maraton, runmageddon – to był udany rok

Jak zwykle rok 2016 zaczął się od planów i postanowień. Moje powstały tuż po Świętach, kiedy robiąc zakupy w rossmanie pomimo wielkiej kolejki poproszono mnie o podejście do kasy… najpierw pomyślałam, że to zasługa marudzącej Ani, ale pani kasjerka szybko rozwiała wątpliwości tekstem o ciąży.  No nic, nie ma co się zamartwiać trzeba było w końcu dotrzymać postanowień noworocznych i wsiąść się za siebie, aby pod koniec 2017 roku nie wylądować w jeszcze gorszym punkcie.

Jakie były cele na 2016, a no takie:

  • minus 20 kg, które zostały po porodzie (4 lata wcześniej) w połowie zrobione
  • lepsza forma – wejść po schodach bez zadyszki zrobione
  • spędzać więcej czasu w ruchu zrobione
  • chodzić zamiast jeździć autem zrobione
  • kupić rower i jeździć nim tam gdzie się nie da chodzić bo za daleko zrobione
  • nauczyć Anie jeździć na rowerze zrobione
  • i rolkach zrobione

Udało się osiągnąć wszystko poza pierwszym punktem, który został osiągnięty połowicznie, 31 grudnia na wadze było równo -10 kg, nie lubię się tłumaczyć, ale niestety we wrześniu nagle dopadła mnie choroba – uszkodzenie nerwu udowego spowodowało problemy z poruszaniem przez to wielu moich planów się nie udało zrealizować. Teraz powoli wracam do aktywności i mam nadzieję, że ten rok nie będzie mnie tak niemiło zaskakiwał i na wiosnę wrócę już do dawnej formy.

Miniony rok upłynął pod hasłem „pierwszy raz”

Robiłyśmy wiele rzeczy pierwszy raz:

Ja

  • pierwsze zawody biegowe na 5 km City Trail
  • trening do Runmageddonu – polecam  darmowe  treningi z Rafałem we Wrocławiu
  • maraton na rolkach – Maraton Sierpniowy im. Lecha Wałęsy
  • siłownia, basen od lutego do czerwca
  • bieganie i rolki od marca do września
  • zdrowa dieta
fit mama i córka_ CityTrail
zawody w biegach na 5 km – CityTrail
Fit mama i córka - maraton sierpniowy Lecha Wałęsy
Maraton Sierpniowy im. Lecha Wałęsy
Fit mama - trening do runmageddon
Trening do Runmageddon
zdrowe jedzenie i koktajle
Fit dieta

Ania

  • pierwsze zawody biegowe na 100 m City Trail
  • Runmageddon Junior – świetna zabawa
  • zawody rolkowe z przeszkodami – MiniBladeCross
  • spływ kajakiem
Fit córka biega
Zawody City Trail Junior
fit córka - maraton sierpniowy zawody dla dzieci
zawody dla dzieci – MiniBladeCross
spływ z dzieckiem Krutynią
Spływ kajakowy rzeką Krutynią

Czego się nauczyłyśmy:

Ja

  • bez treningu nie ma wyniku
  • cieszyć się z tego co się ma, bo nigdy nie wiesz kiedy to stracisz
  • sięgać po marzenia
  • stawiać małe cele, żeby osiągać duże

Ania

  • jeździć na rowerze na 2 kółkach
  • jeździć na rolkach
  • nurkować
  • cieszyć się ze startu w zawodach, a nie z wygranej

 

w 2017 będziemy próbować kolejnych rzeczy  i pobijać nasze pierwsze rekordy życiowe.

Jeśli chcesz nam w tym towarzyszyć to zapraszam na Facebooka —> Fit Mama i córka

  • Ama Ndra

    polubione i udostepnione 🙂 Fajny blog!

  • Ola Rudzka

    Świetne wyniki:) Często zapał kończy się po wymyśleniu postanowień, więc gratuluję wytrwałości i zazdroszczę córce takiej super Mamy. Na pewno w przyszłości takie wychowanie zaprocentuje;)

    • Mam taką nadzieję i cieszę się, że lubi sie ruszać zamiast siedzieć tylko przed tv lub tabletem jak inne dzieci. Czesto to ona mnie motywuje do ruszenia dupska jak mi sie nie chce 🙂

  • Sylwia Szutko

    Super!!! Oby ten rok był jeszcze bardziej owocny sporotowo 😉
    Pozdrawiam 🙂

    • Dzięki. Mam taką nadzieję. Plany są i jeśli tylko zdrowie pozwoli to będą realizowane 🙂

  • Fajne podsumowanie 🙂 Świetnie, że ćwiczycie razem. My dopiero zaczynamy i choć nasze dziecko ma dopiero 9 miesięcy od małego pokazujemy jej, że sport i aktywny tryb życia to coś zupełnie naturalnego. Nie wiem, czy już biegałyście na biegówkach, ale polecam! Jeśli nie, to będzie fajny pierwszy raz na tą zimę 🙂

    • Biegówki to moje marzenie, ale boję się, że nie ogarnę tego sama :/ boję się jeździć zimą po górach, do tego ogarnąć siebie, mała i sport którego kompletnie nie znam. Ale może za rok się uda, bardzo bym chciała.

  • Runmageddon Junior – też mieliśmy wziąźć w nim udział, a tu taki pech, bo córka załamała rękę! Mam nadzieję, że w tym roku nic nam nie przeszkodzi. Trzymam kciuki, aby ten rok był dla Was równie (albo i nawet bardziej) udany jak poprzedni!

    • Biedna mała 🙁 Oby w tym roku się udało i nie spotykały Was takie nieszczęścia. A zabawa świetna na tym biegu, gorąco polecam.