Znalazłam – Polecam – czyli fajne fit wpisy z sieci #1

fajne fit wpisy o gofrach, frytkach lunchboxach ziołach

Zaczynamy cykl ciekawych wpisów znalezionych w sieci.  Oczywiście wszystkie w tematyce szeroko rozumianego bycia fit.

 

Zbieranie dzikich roślin.

zbieranie roślin
Zdjęcie pochodzi z http://placesandplants.com

Kilka razy zabierałam się za zbieranie mniszka lekarskiego, ale nigdy z tego nic nie wychodziło. Najczęstszy powód niepowodzenia to brak odpowiedniego miejsca. W wielkim mieście ciężko o  „nieskażony” teren, więc zawsze odpuszczałam zakładając, że takie zbieranie może przynieść więcej złego niż pożytku. Natomiast podczas wyjazdów za miasto zapominałam o temacie. Może w tym roku uda się nam coś nazbierać. Fajna lekcja również dla dzieci, żeby wiedziały, że z natury można czerpać korzyści, nie tylko kupować wszystko w sklepie.  Na blogu Place and Plants poczytacie jak zbierać, gdzie zbierać i co zbierać.   Jest tam też masa innych super wpisów.

 

Lunchboxy

Pomimo tego, że pracuje w domu często zapisuje pomysły na dania na wynos w odpowiedniej zakładce lub notesie. Nie mam potem przed jakimś wyjściem lub wyjazdem problemu natury – co zjeść? – co zrobić? – jak to ogarnąć? Przyznaję, że jak pracowałam poza domem, łatwiej szła mi organizacja posiłków na wynos, teraz od tego odwykłam i każda sytuacja konieczności wyniesienia jedzenia ze sobą skutkowała paniką. Teraz zapisuję i mam pod ręką jak jest potrzeba.  Dlaczego takie ważne są te pojemniki z jedzeniem zwane ładnie lunchboxami ?  Ano dlatego, że jak nie mamy planu i przygotowanego jedzenia to często kończy to się jedzenie byle czego byle gdzie.  Fajne przepisy na lunchboxy znajdziecie na blogu Filozofia Smaku –  czyż one nie wyglądają przebosko !

zdrowy lanchbox
zdjęcie pochodzi ze strony http://filozofiasmaku.blogspot.com

 

Migdałowe Gofry

gofry
zdjęcie pochodzi ze strony http://www.avokava.com

Ten przepis od AVOKAVA tak mi sie spodobał, że o mało nie kupiłam  w biedronce gofrownicy, która wołała do mnie „weź mnie, weź mnie”, ale na szczęście zdrowy rozsądek zwyciężył (tzn. głos w głowie – masz za małą kuchnię – gdzie to będziesz trzymać – kolejna kurzołapka  – masz oszczędzać na wakacje).  Mimo to polecam przepis, bo brzmi obiecująco, a sama wypróbuje będąc u teściowej już za parę tygodni.

 

Frytki mrożone, lepsze od domowych…

Was też zaskoczyło to stwierdzenie? Nie ma co ukrywać kochamy je wszyscy niemal tak bardzo jak słodycze. I żadne frytki z batatów, selera, marchewki – choć też smaczne – ich nie zastąpią.  Na blogu Blogodynki bardzo ciekawy tekst o frytkach. Dowiecie się dlaczego mrożone, są lepsze od domowych, co zrobić, żeby te domowe były chrupiące, a wszystko poparte badaniami.

zdrowe frytki
zdjęcie pochodzi ze strony http://blogodynka.pl

 

cdn.

  • Dziękuję za polecenie. Jest mi bardzo miło!

    • Nie ma za co, mi za każdym razem jest miło oglądać takie piękne zdjęcia i fajne pomysły na takie zwykłe rzeczy jak jedzenie do pracy. Brawo za świetną robotę.

  • Az zrobilam sie glodna 😉

  • super te wpisy, pewnie jest ich dużo więcej jak znam życie, sama też śledzę kilka 🙂
    A gofry pewnie zrobię 🙂

  • Kamila Olesińska

    Fajnie, że zebrałaś różne wpisy bo można dzięki temu trafić na inne ciekawe blogi. Osobiście zaciekawiły mnie frytki i zajrzałam na bloga blogodynki. A teraz lecę coś zjeść 😉

  • O kurczę, dziękuję ślicznie za polecenie 😀

  • Agnieszka Jarosz

    ciekawe propozycje

  • Od kilku tygodni mam faze na gofrownice, a tutaj jeszcze podajesz taki przepis! I tez podobaja mi sie lunchoboxy, wygladaja tak zdrowo i swiezo, ze nic tylko zajadac 🙂